NAST. MECZ
 
20 IV 2019
g. 14:00
 
Styrobud Trzeboś Jawor Krzemienica
 
Pozostało:
dni      godz      min      sek
 
POPRZ. MECZ
 
14 IV 2019
g. 15:00
 
Jawor Krzemienica LKS Wola Dalsza
2 4
 
JAK GRAMY
 
31.03Jawor1:2Start
7.04Dąbrówki1:1Jawor
14.04Jawor2:4Wola D.
20.04Trzeboś-:-Jawor
27.04Jawor-:-Tatyna
1.05Wólka-:-Jawor
4.05Jawor-:-Czarni
12.05Jawor-:-Łańcut
18.05Grodzisko-:-Jawor
26.05Jawor-:-Iskra
2.06Dynów-:-Jawor
9.06Jawor-:-Czarna
16.06Rogóżno-:-Jawor
 
STRZELCY
 
 
Nowak14 
Surmacz
Gwizdak
Lew
Mac
Bieniasz K.
 
KARTKI
 
 
Nowak   0 
Surmacz   2 
Kiedrowski   1 
Bieniasz   1 
Pelc   0 
Lew   0 
Skrobacz   0 
Lęcznar K.   1 
Szpyrka   1 
Chmura   0 
Gwizdak   0 
Lęcznar M.   0 
Pawełek M.   0 
Król   0 
Pawełek W.   0 
Guzek   0 
 

22.09.2018r. g: 17:00

Jawor Krzemienica - Leśna Wólka Podleśna


Powrót do listy meczów

SKŁAD:

Krystian Sobek - Wojciech Lew (46' Paweł Surmacz), Wojciech Pawełek, Dominik Pelc, Mariusz Lęcznar - Kacper Król (56' Krzysztof Witek), Roland Kiedrowski, Przemysław Bieniasz, Paweł Chmura - Kamil Gwizdak (80' Mariusz Rejman), Patryk Nowak

BRAMKI:

Nowak (1', 57')

KARTKI:

Lęcznar K. (58' - na ławce), Gwizdak , Nowak

OPIS:

W ramach VI kolejki Jawor podejmował u siebie Leśną Wólke Podleśną, z którą ostatecznie podzielił się punktami. Dwie bramki dla "naszych" zdobył nie kto inny jak Patryk Nowak.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla miejscowych, bowiem już w pierwszej minucie Patryk Nowak otworzył wynik. Dostał ze środka boiska piłkę od Przemka Bieniasza, po czym przepchnął obrońcę i biegnąc kilkanaście metrów w stronę bramki, umieścił futbolówkę w siatce. Przez większą część pierwszej połowy utrzymywał się wynik 1:0, lecz w jednej z ostatnich akcji pierwszych 45-ciu minut goście zdołali wyrównać. W pole karne Krzemieniczan poszło dośrodkowanie z rzutu wolnego z lewej strony. Najwyżej wyskoczył Wojciech Kapłan kierując piłkę do bramki. Z rezultatem remisowym obie ekipy zeszły na przerwę.

Chwilę po zmianie stron goście wyszli na prowadzenie. Piłkę przed polem karnym przejął Marcin Janda i pięknym strzałem zdobył bramkę. Futbolówka odbiła się od poprzeczki, następnie wypadła z bramki. Sędzia główny po konsultacji ze swoją asystentką uznał bramkę, sądząc iż przekroczyła ona całym obwodem linię bramkową. Minęło dwie minuty i znów był remis. Swoją drugą bramkę zdobył "Pesiak". Dostał podanie od Pawła Surmacza i uderzeniem po długim słupku ze skraju pola karnego - jak się później okazało - ustalił wynik spotkania. Do końca meczu obie drużyny miały swoje sytuacje, jednak więcej z gry mieli goście. W końcówce meczu Jawor miał sporo szczęścia, gdyż przyjezdni zmarnowali dwie sytuacje sam na sam, oraz ostemplowali poprzeczkę bramki strzeżonej przez Krystiana Sobka.

Przed tym spotkaniem wszyscy liczyli tylko na 3 punkty. Po meczu stwierdzić jednak obiektywnie należy, że z tego remisu powinniśmy się cieszyć. Szczególnie w drugiej połowie to Leśna stworzyła więcej sytuacji, oraz wyraźnie przewyższała Jawor doświadczeniem i ograniem na tym poziomie.

przemo

 ..::Copyright © 2008 - 2018 mikmac Wszystkie prawa zastrzeżone::..