NAST. MECZ
 
20 IV 2019
g. 14:00
 
Styrobud Trzeboś Jawor Krzemienica
 
Pozostało:
dni      godz      min      sek
 
POPRZ. MECZ
 
14 IV 2019
g. 15:00
 
Jawor Krzemienica LKS Wola Dalsza
2 4
 
JAK GRAMY
 
31.03Jawor1:2Start
7.04Dąbrówki1:1Jawor
14.04Jawor2:4Wola D.
20.04Trzeboś-:-Jawor
27.04Jawor-:-Tatyna
1.05Wólka-:-Jawor
4.05Jawor-:-Czarni
12.05Jawor-:-Łańcut
18.05Grodzisko-:-Jawor
26.05Jawor-:-Iskra
2.06Dynów-:-Jawor
9.06Jawor-:-Czarna
16.06Rogóżno-:-Jawor
 
STRZELCY
 
 
Nowak14 
Surmacz
Gwizdak
Lew
Mac
Bieniasz K.
 
KARTKI
 
 
Nowak   0 
Surmacz   2 
Kiedrowski   1 
Bieniasz   1 
Pelc   0 
Lew   0 
Skrobacz   0 
Lęcznar K.   1 
Szpyrka   1 
Chmura   0 
Gwizdak   0 
Lęcznar M.   0 
Pawełek M.   0 
Król   0 
Pawełek W.   0 
Guzek   0 
 

28.10.2018r. g: 14:00

Jawor Krzemienica - Dynovia Dynów


Powrót do listy meczów

SKŁAD:

Bartłomiej Skrobacz - Wojciech Lew (54' Wojciech Pawełek), Dominik Pelc, Roland Kiedrowski, Michał Pawełek - Paweł Chmura, Mateusz Morycz (68' Jakub Czach), Przemysław Bieniasz (78' Maksymilian Mac), Paweł Surmacz - Kamil Gwizdak, Patryk Nowak

BRAMKI:

samobój (65')

KARTKI:

M. Pawełek

OPIS:

Przedostatnie spotkanie Jaworu na własnym boisku nie będzie należało do miłych wspomnień. W niedzielne popołudnie nasi ulegli 1:2 Dynovii Dynów. Jedyna bramka dla Krzemieniczan padła po samobójczym trafieniu. Zapraszamy do krótkiej relacji.

Już na samym początku bardzo groźną sytuację stworzyli gospodarze, lecz zagranie wzdłuż bramki wyłapał bramkarz gości. Mimo kolejnych dogodnych sytuacji z obu stron, to jednak Dynovia otworzyła wynik spotkania w 34 minucie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego zamknął Paweł Szczawiński i głową skierował piłkę do siatki. Biało-zieloni jeszcze w tej połowie chcieli wyrównać rezultat, ale w bramce Dynowa świetnie spisywał się ich bramkarz. Z jednobramkowym prowadzeniem gości zakończyła się pierwsza połowa.

Kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej części gry nasi doprowadzili do remisu, choć żaden z nich nie trafił do siatki rywali. W pole karne dośrodkował Kamil Gwizdak, a niefortunną interwencję zaliczył Paweł Gierula kierując futbolówkę do własnej bramki. W tej częsci meczu to Dynovia prowadziła grę i częściej utrzymywała się przy pilce, lecz Jawor wyprowadzał liczne kontrataki, w które angażowało się coraz więcej zawodników. Niestety, Krzemieniczanie nie zdołali uwieńczyć tego golem. W ostatniej minucie meczu udało się to gościom. Drugą bramkę zdobył Paweł Szczawiński po wrzutce z rożnego. Po kilkunastu sekundach sędzia zakończył mecz i to Dynovia cieszyła się ze zwycięstwa.

Przed meczem na faworyta tego spotkania zdecydowanie wskazywani byli przyjezdni. Nasi piłkarze mocno postawili się rywalowi i niewiele brakło, a zdobyli by punkt z wyżej notowanym rywalem. Brawa należą się za postawę całej drużynie.

przemo

 ..::Copyright © 2008 - 2018 mikmac Wszystkie prawa zastrzeżone::..