KALENDARIUM
 
19
styczeń
20
styczeń
21
styczeń
22
styczeń
23
styczeń
24
styczeń
25
styczeń
 
TRANSFERY
 

Przyjdą: / Przyszli:


Odejdą: / Odeszli:

 
SPARINGI
 
17/18.02, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
LKS Wola Dalsza

24/25.02, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
Astra Medynia Głogowska

3/4.03, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
ŁKS Łukawiec

10/11.03, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
Zorza Trzeboś

17/18.03, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
Grom Handzlówka

24/25.03, g. -
miejsce nieznane
Jawor Krzemienica
-:-
Ziomki Rzeszów (JS)

 

14.10.2017r. g: 11:00

Jawor Krzemienica - Aramix Niebylec


Powrót do listy meczów

Skład:

Piotr Rymanowski - Jakub Lęcznar, Hubert Balawender, Jakub Szpyrka, Konrad Rzeszutek - Kacper Król, Mateusz Surmacz, Maksymilian Mac, Wojciech Sandomierski (54' Michał Surmacz) - Kacper Bieniasz (62' Mateusz Chwistek), Przemysław Bieniasz

BRAMKI:

P. Bieniasz (38')

KARTKI:

-

OPIS:

Po trzech zwycięstwach z rzędu nasi juniorzy niestety ulegli rywalowi. Dzisiaj na własnym boisku przegrali 1:4 z liderem - GKS Aramix Niebylec. Jedyną bramkę dla Jaworu strzelił Przemek Bieniasz.

Chwilę po pierwszym gwizdku goście mogli wyjść na prowadzenie. Oddali strzał zza pola karnego, ale Piotrek Rymanowski świetnie wybronił uderzenie. Zaraz z drugiej strony strzelał Maksymilian Mac, lecz zbyt lekko żeby zaskoczyć bramkarza. W następnej sytuacji Niebylec wyszedł na prowadzenie. Z boku boiska wrzucił futbolówkę w pole karne, Rikuś złapał piłkę, lecz ta wypadła mu z rąk, co wykorzystali goście strzelając na pustą bramkę. Jawor chciał szybko odrobić straty. Z boku boiska próbował uderzać Kacper Król, ale piłka poleciała nad poprzeczką. Przez większą część tej połowy to Aramix atakował, a Jawor wyprowadzał kontrataki. Goście oddawali z każdej pozycji strzały, ale nie sprawiały one problemów Piotrkowi. Dwa razy strzał na bramkę oddał Wojtek Sandomierski, ale oba nad bramką. Pod koniec pierwszej połowy gospodarze wyrównali rezultat spotkania. Jeden z obrońców podał niecelnie w pole karne do swojego kolegi. Do piłki pobiegł Przemek Bieniasz, poprawił ją sobie i strzałem lewą nogą po długim słupku wyrównał wynik meczu. Niedługo potem sędzia zakończył pierwszą część spotkania.

Już na początku drugiej połowy po rzucie rożnym goście wyszli po raz kolejny w tym spotkaniu na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne piłka przeszła do niepilnowanego zawodnika gości. Pomocnik Jaworu nie zdążył do niego, a ten strzałem pod poprzeczkę zdobył drugiego gola dla swojej drużyny. Gospodarze znów musieli gonić wynik. Zza pola karnego gości uderzał Maks Mac, lecz niecelnie. Lider tabeli nie przestawał atakować. Mieli dobrą sytuację na podwyższenie wyniku, ale mocny strzał po ziemi świetnie obronił Rikuś. W ostatnich minutach meczu Jawor stracił aż dwie podobne do siebie bramki. Boczny obrońca podał niecelnie do kolegi. Goście przechwycili piłkę i wychodząc w dwóch na bramkarza podwyższyli prowadzenie. Trzy minuty później miała miejsce taka sama sytuacja. Sędzia doliczył 2 minuty, ale żadnych bramek już nie zobaczyliśmy. Po upływie doliczonego czasu gry sędzia zakończył spotkanie.

Niestety juniorzy musieli się pogodzić z drugą przegraną w tym sezonie. Gdyby ustrzegli się indywidualnych błędów wynik mógłby być inny. Aramix Niebylec nadal prowadzi w ligowej tabeli. Po 10 meczach ma komplet punktów na koncie.

przemo

 ..::Copyright © 2008 - 2017 mikmac Wszystkie prawa zastrzeżone::..