NAST. MECZ
 
31 III 2019
g. 14:00
 
Jawor Krzemienica Start Brzóza Stadnicka
 
Pozostało:
dni      godz      min      sek
 
POPRZ. MECZ
 
11 XI 2018
g. 13:00
 
Jawor Krzemienica Szarotka Rogóżno
2 2
 
JAK GRAMY
 
18.08Start3:0Jawor
25.08Jawor0:1Dąbrówki
2.09Wola D.1:1Jawor
8.09Jawor3:1Trzeboś
16.09Tatyna3:2Jawor
22.09Jawor2:2Wólka
30.09Czarni2:3Jawor
7.10Łańcut7:2Jawor
14.10Jawor5:2Grodzisko
21.10Iskra2:2Jawor
28.10Jawor1:2Dynów
4.11Czarna4:2Jawor
11.11Jawor2:2Rogóżno
 
STRZELCY
 
 
Nowak12 
Surmacz
Gwizdak
Lew
Mac
 
KARTKI
 
 
Nowak   0 
Surmacz   2 
Kiedrowski   1 
Pelc   0 
Lęcznar K.   1 
Bieniasz   0 
Lew   0 
Chmura   0 
Gwizdak   0 
Lęcznar M.   0 
Skrobacz   0 
Pawełek M.   0 
Król   0 
Pawełek W.   0 
 
Wisłok lepszy w derbach
W niedzielne, chłodne popołudnie Jawor udał się na najbliższy wyjazd w tym sezonie. Nasi zawodnicy pojechali do Czarnej, gdzie miały odbyć się wielkie derby gminy. Jak przypuszczano w zapowiedzi, mecz który zobaczyli licznie zgromadzeni kibice był bardzo emocjonujący. Niestety nasi musieli uznać wyższość lidera, choć przynajmniej remis był w zasięgu. Zapraszamy do relacji.
Na początku to Jawor miał wiele do powiedzenia. Po zachowaniu gospodarzy można było sądzić, iż nie wyszli oni z szatni. Już w pierwszych minutach bramkarz Czarnej uchronił swoją drużynę przed stratą bramki. Biało-zieloni wyraźnie przeważali, czego skutkiem była świetna bramka. Do rzutu wolnego na 20 metrze podszedł Paweł Surmacz. Uderzył piłkę wyśmienicie i ta po rękach golkipera wpadła w okienko. Na tym jednak nie poprzestał i już po chwili mogło być 2:0, lecz znów zainterweniował stojący między słupkami Kowal. Z czasem powoli Wisłok wybudzał się z marazmu i zaczął stwarzać sobie sytuacje. Po kilku atakach, dopiero w 44 minucie udało im się wyrównać. Na 16 metr piłkę otrzymał Paweł Czaja, który technicznym strzałem z pierwszej zmusił do kapitulacji Bartka. Krzemieniczanie zdołali jeszcze zaatakować przed przerwą. Prostopadłą piłkę dostał Kamil Gwizdak, który wyszedł sam na sam z bramkarzem. Marek Brusik dogonił Kamila i powalił go na ziemię. Sędzia bez zastanowienia odgwizdał rzut wolny oraz ukarał obrońcę czerwoną kartką. Strzał Surmacza z wolnego powędrował jednak daleko od bramki. Z wynikiem remisowym obie ekipy zeszły do szatni.
Druga połowa była zgoła inna. Gra w osłabieniu wcale nie przeszkadzała gospodarzom. Już 4 minuty po rozpoczęciu drugiej połowy, wyszli oni na prowadzenie. Prostopadłe podanie dostał grający niegdyś w Jaworze Adrian Kojder, który umieścił piłkę w siatce. Chwilę później mogło dojść do wyrównania, lecz po raz kolejny bramkarz Czarnej sparował strzał na rożny. Można powiedzieć, że ta sytuacja zemściła się na naszych. Krótko zagrany rzut rożny, po którym futbolówka powędrowała w pole karne. Do niej wyskoczył jeden z najwyższych zawodników na boisku - Łukasz Obuch, i nie miał problemu ze zdobyciem gola. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry goście zdobyli kontaktową bramkę. Na prawym skrzydle akcje zamknął Maks Mac i mocnym strzałem po długim słupku pokonał Kowala. Pięć minut później siły na boisku wyrównały się, bowiem zejść musiał Paweł Surmacz, który został ukarany czerwonym kartonikiem, za faul na wychodzącym sam na sam rywalu. Mimo kilku stałych fragmentów dla Krzemieniczan, to Czarna miała w tym meczu ostatnie słowo do powiedzenia. Szybki kontratak zakończył Adrian Kojder, który zdobył swoją drugą bramkę.
Jawor Krzemienica bardzo dzielnie postawił się faworyzowanemu rywalowi. Zabrakło trochę szczęścia na początku meczu, aby wyjść na wyższe niż jednobramkowe prowadzenie. Szkoda też, że gra w przewadze spowodowała zbyt duże rozluźnienie i nasi piłkarze przespali początek drugiej połowy. Mimo tego w samej końcówce wciąż były okazje na wywiezienie punktu, ale mecz wygrał lider tabeli. Biało-zieloni na pewno nie mogą wstydzić się tego meczu, gdyż zostawili na boisku kawał zdrowia. Bardzo dziękujemy kibicom, którzy swoim gorącym dopingiem wspierali piłkarzy w jakże ważnym pojedynku Oby z takim samym nastawieniem wyszli na mecz z Rogóżnem, który zakończy w niedzielę rundę jesienną.

Wisłok Czarna 4:2 (1:1) Jawor Krzemienica

Skład:
Bartłomiej Skrobacz - Michał Pawełek (70' Wojciech Lew), Dominik Pelc, Wojciech Pawełek, Paweł Surmacz - Maksymilian Mac, Roland Kiedrowski, Przemysław Bieniasz (81' Mariusz Rejman), Krzysztof Witek (70' Kacper Król) - Kamil Gwizdak, Patryk Nowak

Bramki:
Surmacz (16'), Mac (75')

Żółta kartka:
Król

Czerwona kartka:
Surmacz (80' - faul taktyczny)
 
Dodał: przemo, dnia 06.11.2018, 17:57komentarze [8]


[skomentuj] [wróć do newsów]

Drodzy kibice Krzemienicy. Jak wy kompletnie nie wiecie co śpiewać. Chcecie Czarną pocisnąć to ona Was ciśnie na każdy sposób. "Chłopcy derbowcy" - sami nimi jesteście na 3 meczach w rundzie młyn, bardzo mocno. "Co Was tak mało" - śpiewając do czarniaków, zgasili Was bez odpowiedzi. "Najemnicy" - na zawodników, którzy zgasili Was w wywiadach na ich stronie. Zastanówcie sie następnym razem i nie kompromitujcie wiecej. Pozdrawiam, obserwator spoza Krzemienicy i Czarnej.
Dodał: takiotoosobnik, dnia 06.11.2018, 22:51

Ta nie odpowiadając nam nic najlepiej nas zgasili, zresztą może coś odpowiedzieli tylko nie było ich słychać. To ze byleś na 3 meczach nie znaczy że doping był na 3 meczach, to czarna spina się ciągle w internecie, nie dopingując własnej drużyny może dlatego ze nawet nie znają swoich "najemników", którzy będąc w Krzemienicy sami się z czarniaków śmiali. Zresztą co to za kibice którzy atakują pojedynczych gimnazjalistów...
Dodał: chuj z czarniakami, dnia 07.11.2018, 12:04

Chłopie tyś był chyba na innym meczu. Czarna nie krzyczała dużo ale jak krzyczeli to głośniej niż wy. Co do najemników... Powiem tylko tyle. Zapomniał wół jak cielęciem był.
Dodał: takiotoosobnik, dnia 07.11.2018, 16:39

Co do słów "takiotoosobnik" zgadzam się w 100%. Krzemienica już to przerabiała najemnikami i na pewno na dobre to nie wyszło i pewnie Czarnej też nie wyjdzie. Bo to nie o to chodzi żeby na takim poziomie gry ściągać i płacić OBCYM,a swoich młodych sadzać na ławkach. Dla kogo te wyniki?? Dla satysfakcji zarządu?
Co do kibiców jednych i drugich, powiem tak: żałosne jest zachowanie tzn. kibiców na meczach na takim poziomie gry. Tu przychodzą całe rodziny pooglądać ojców, braci, chłopaków, synów, a nie słuchać przekleństw i wyzwisk. Jak wy kiedy razem spotkacie się w szkole, sklepie, pracy?? TO JEST CHORE!!!
Dodał: Kibic Jaworu, dnia 07.11.2018, 18:28

Chłopcy derbowcy tyle w temacie na meczach oprocz normalnej widowni nie widać kibiców a na derbach coś krzykneli jak banda meneli i wielka chuliganka jak po meczu dzieciakow z gimnazjum zaczepiają , Szkoda że nie wyjdą jak równy z równym.
Pozdro ekipo sprinterska.

Co do piłkarzy,Wielki szacun jak widać walką i zaangażowaniem można powalczyc nawet ze zbieraniną najemników
Dodał: Francesco, dnia 11.11.2018, 12:18

Budując drużynę na "najemnikach" daleko się nie zajedzie. Krzemienica już to kiedyś przerabiała - były awanse, a później bardzo bolesne spadki. Często aż na sam dół. Chociaż krytycznie piszę o grze "Jawora" w rundzie jesiennej, to jednak muszę pochwalić za jedno, za to że bazują na swoich wychowankach. Myślę, że na wiosnę - o ile w sposób właściwy wykorzysta się przerwę zimową - powinno być lepiej i Krzemienica powinna utrzymać się w "A" klasie. A później... Wszystko jest możliwe. Także awans do wyższej klasy rozgrywek. Tylko być może Czarnej już tam nie będzie.
Dodał: XXL, dnia 11.11.2018, 20:07

Budując drużynę na "najemnikach" daleko się nie zajedzie. Krzemienica już to kiedyś przerabiała - były awanse, a później bardzo bolesne spadki. Często aż na sam dół. Chociaż krytycznie piszę o grze "Jawora" w rundzie jesiennej, to jednak muszę pochwalić za jedno, za to że bazują na swoich wychowankach. Myślę, że na wiosnę - o ile w sposób właściwy wykorzysta się przerwę zimową - powinno być lepiej i Krzemienica powinna utrzymać się w "A" klasie. A później... Wszystko jest możliwe. Także awans do wyższej klasy rozgrywek. Tylko być może Czarnej już tam nie będzie.
Dodał: XXL, dnia 11.11.2018, 20:07

Mecz Jawora z Wisłokiem był najlepszym, jaki w tej rundzie rozegrali piłkarze z Krzemienicy. Być może jakiś wpływ na ich grę - bardzo dobrą, miała murawa boiska w Czarnej. Niestety w Krzemienicy murawa jest w dramatycznym stanie. Trudno przewidzieć, jak będzie toczyła się piłka. Z tego powodu tyle błędów w przyjęciu. Głowy do góry! Utrzymamy się w A-klasie. Tylko Jawor!
Dodał: Tomasz, dnia 05.12.2018, 10:33

Powered by PsNews
 ..::Copyright © 2008 - 2018 mikmac Wszystkie prawa zastrzeżone::..